
Okazjonalny przewóz dzieci bez zalogowanej karty kierowcy
21/05/2026Brak wymaganego zezwolenia, złamanie unijnego obowiązku wymiany tachografu oraz naruszenia norm czasu pracy kierowcy ujawnione podczas jednej kontroli drogowej

W dniu 20 maja na drodze ekspresowej nr S7 w miejscowości Mnichów doszło do zatrzymania zestawu pojazdów bułgarskiego przewoźnika. Rutynowa kontrola drogowa, przeprowadzona wspólnie przez inspektorów z Kielc oraz z oddziału w Jędrzejowie, zakończyła się wykryciem poważnych naruszeń przepisów transportowych, tj. przejazd bez wymaganego zezwolenia oraz złamanie unijnego obowiązku wymiany tachografu.
Zespołem pojazdów składającym się z ciągnika siodłowego oraz pięcioosiowej naczepy niskopodwoziowej bułgarski przedsiębiorca realizował międzynarodowy przewóz drogowy ładunku niepodzielnego (nowo zakupionego samochodu ciężarowego) na trasie z Polski do Bułgarii.
W związku z uzasadnionym podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych gabarytów zestaw skierowano na specjalne stanowisko do ważenia. Szczegółowe pomiary potwierdziły przypuszczenia, ponieważ długość zestawu z ładunkiem wyniosła aż 16,94 metra, zaś analiza mas i nacisków osi wykazała, że pojazd spełniał kryteria pojazdu nienormatywnego określonego dla zezwolenia kategorii II.
Kierowca nie okazał wymaganego dokumentu i oświadczył, że go nie posiada. Za realizację transportu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą 5.000 zł.
Oględziny urządzenia rejestrującego ujawniły, że w pojeździe zamontowany był tachograf cyfrowy pierwszej generacji, aktywowany w maju 2017 roku.
Zgodnie z przepisami unijnego Pakietu Mobilności, od 1 stycznia 2025 roku wszystkie pojazdy wykonujące międzynarodowe przewozy drogowe poza krajem rejestracji muszą być bezwzględnie wyposażone w najnowszy inteligentny tachograf drugiej generacji. Brak wymaganej wymiany tachografu to bardzo poważne naruszenie, za które na przewoźnika nakładana jest administracyjna kara w wysokości 10.000 zł, a na zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie w kwocie 2.000 zł.
Kierowca naruszył też normy czasu pracy, bo przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 godziny i 41 minut oraz skrócił dzienny okres odpoczynku o 2 godziny i 21 minut.
W związku z brakiem stałego miejsca zamieszkania lub siedziby przewoźnika w Polsce, kierowca w imieniu przewoźnika zobowiązany był do wpłacenia kaucji w pełnej wysokości przewidywanych kar, tj. łącznie 19.000 zł.
Wobec przewoźnika oraz zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie toczą się obecnie postępowania administracyjne.



